środa, 20 listopada 2013

"Projekt Tyszka" - w końcu program telewizyjny dla fotografów

O programie "Projekt Tyszka", nowym formacie w polskiej telewizji, było głośno zanim pokazano pierwszy odcinek, a to za sprawą osób, które wystraszyły się, że Marcin Tyszka wyedukuje naród i każdy zostanie fotografem.



Ja pod tą tezą się nie podpiszę :)
Dopiero dziś pierwszy raz zobaczyłam program (odc. 2) i muszę przyznać, że przerósł moje oczekiwania! Jest ciekawy, dynamiczny i co najważniejsze fotograficznie pouczający. W programie wystąpiła też jedna z moich ulubionych polskich aktorek Weronika Rosati - piękna, zdolna i skromna jednocześnie.


Tematem fotograficznym do rozwiązania było sfotografowanie mieszkania tak, aby wnętrze przedstawione na zdjęciach oddawało rzeczywisty klimat i nastrój mieszkania. Tyszka wyjaśnił, jak zrobić aparatem kompaktowym świetne zdjęcia w trybie automatycznym. Szczerze przyznam, że i ja się czegoś nauczyłam :)
Muszę jak najszybciej nadrobić zaległe odcinki!
Marcina Tyszkę "Tysio" można lubić lub nie, ale trzeba mu oddać fakt, że jest świetnym fotografem. Często zaglądam na jego portfolio. Prawdę powiedziawszy jest dla mnie wzorem do naśladowania - uwielbiam sposób w jaki pracuje światłem. Jako prowadzący również sobie radzi, a program jest bardzo na poziomie.
Polecam gorąco wszystkim, którzy jeszcze nie widzieli :) 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz