piątek, 22 czerwca 2018

Film na weekend - OSAD #24

Witajcie :)
Dziś kolejny film z cyklu Film na weekend i jest to horror, choć trzeba przyznać, że z elementami science fiction lub fantasy - zwał jak zwał - i kryminału :)  Oryginalny tytuł tej produkcji to Residue.

Miasto w niedalekiej przyszłości. W mieście strefa objęta kwarantanną. Ludzie, którzy z niewiadomych powodów zaczynają popełniać samobójstwa w wyjątkowo brutalny sposób. Taka sytuacja ma miejsce po wybuchu magazynu z bronią w podziemiach klubu. Taka jest oficjalna wersja rządu. Ale czy prawdziwa? 

Główną bohaterką jest Jennifer Preston (Natalia Tena), fotografka, która zajmuje się streetem. Chodzi po mieście najczęściej nocą i fotografuje mroczne zaułki i jej mieszkańców. Mroku tu nie brakuje, tajemnic także. 


"Kiedyś znałam to miasto. Jego mieszkańców. Całe życie ich fotografuję. Rząd powtarza, że miasto jest bezpieczne, że nie ma skażenia. Ale to bez znaczenia. Wyjechało już tak wielu. Uciekają przed czymś czego nie widać. Chciałam udokumentować to, co się dzieje z ludźmi, ale od czasu wybuchu i budowy strefy kwarantanny moje zdjęcia są inne. Całkiem inne."




Rok produkcji: 2015 
scenariusz: John Harrison 
reżyseria: Alex Garcia Lopez 


Trwa noc sylwestrowa. Miasto się bawi. Strzelają fajerwerki. Klub nocny pełen imprezowiczów. Nagle wybucha eksplozja. Klub wylatuje w powietrze. Wszyscy giną. Miasto zostaje zamknięte i  postawione w stan kwarantanny. Na ulicach żołnierze z bronią. Ale co tak naprawdę się stało? Tego próbuje się dowiedzieć nasza fotografka i pewien przystojny dziennikarz.



Nasza fotografka najbardziej lubi pracować nocą. Chodzi po mieście ze swoim canonem i bez pardonu fotografuje wszystko i wszystkich. Później te zdjęcia publikuje na blogu z własnym komentarzem. Z czasem jednak zaczyna wątpić w to co się w mieście dzieje, a na własnych fotografiach zaczyna dostrzegać coś bardzo niepokojącego.

W mieście osób, które poddają w wątpliwość oficjalną wersję rządu, zaczyna przybywać. Pewien dziennikarz też rozpoczyna prywatne śledztwo. 

W tle mamy dodatkowo porachunki mafii i gliniarza, który nie całkiem gra czysto jak na stróża prawa.

Co się dzieje w tym mieście?

Zobaczcie to ujęcie. Napis z aparatu zmazany, ale z paska już nie 😆



"- chcę mieć biuro w domu, być szanowaną i punktualną, nie chcę się spóźniać.
- a czym się zajmujesz?
- fotografią."


Polecam ten, 24 już film w moim cyklu, Film na weekend :)

Pozdrawiam
K.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz