piątek, 28 kwietnia 2017

Film na weekend - CISZA KŁAMIE

Przymierzam się do opisania tego filmu już trzeci raz. Od pierwszego seansu minęło sporo czasu. Potem był drugi seans i znowu nic. Zbierałam się i zbierałam, zaczynałam pisać, ale nie mogłam skończyć. Chyba już wiem dlaczego... 

Rok produkcji: 2010
Scenariusz i reżyseria: Julie Hivon

czwartek, 27 kwietnia 2017

Pierwsza Komunia Święta

Co zrobić, kiedy chce się sfotografować komunię dziecka, ale nie ma takiej opcji, gdyż fotograf dopuszczalny jest jeden i to nie jesteśmy my?

Pierwsza Komunia Święta

środa, 15 lutego 2017

Akademia Fotografii w Bytomiu

W Bytomiu ruszyła Akademia Fotografii :) Dziś kolejne spotkanie. Jeżeli do Bytomia macie niedaleko to gorąco zachęcam, aby przyjechać, bo naprawdę warto! 
I słów kilka o zwycięskim zdjęciu World Press Photo + kilka wydarzeń w lutym :)

Muzeum Górnośląskie, gmach przy ul. Korfantego 34
Muzeum Górnośląskie, gmach przy ul. Korfantego 34

wtorek, 22 listopada 2016

Wystawa Fotografii Kolekcjonerskiej + krótka fotorelacja

Poniedziałki, których szczerze nie znoszę, mogą być fajne i miłe. Mimo fatalnej pogody, pierwszego śniegu, który dotarł do Bytomia 13 listopada, postanowiłam nie poddać się i wyruszyć w długą i samotną podróż do Warszawy tylko po to, żeby zobaczyć wystawę Fotografii Kolekcjonerskiej.


poniedziałek, 7 listopada 2016

Ćwiczenia z fotografii - książki

Przyszła jesień, a wraz z nią wzmożone pragnienie spędzenia wieczoru z dobrą książką i rozgrzewającą herbatą. Jest to też czas, w którym warto już pomyśleć nad prezentami dla najbliższych z okazji zbliżających się świąt, czy też prezentem dla siebie... tak bez okazji.

Laboratorium kreatywnej fotografii, Fotografia z Duszą

piątek, 21 października 2016

Akademia Fotografii w Krakowie - Kurs dla zaawansowanych

Witajcie :)
Chciałam Wam dziś opowiedzieć o kursie dla zaawansowanych w Akademii Fotografii w Krakowie, choć byłam dopiero na pierwszym zjeździe, na fotografii reklamowej. Sama, zanim zapisałam się na kurs, to od co najmniej roku starałam się wyszukać jakieś opinie o tym czy warto czy nie warto na ten kurs się wybrać i nie znalazłam nic. Obecnie mieszkam w Bytomiu, dlatego dojazd do Krakowa komunikacją miejską na godzinę 9 rano wydawał mi się przerażający, więc dodatkowo bałam się rozczarować. Ale w końcu się zdecydowałam i jestem bardzo zadowolona. Było super!

Bajeczny widok z okna Akademii Fotografii.

sobota, 9 lipca 2016

Film na weekend - FOTOKŁOPOTY




Po długiej przerwie w propozycjach filmowych z serii Film na weekend mam dla Was coś lekkiego na dobry humor, a mianowicie komedię FOTOKŁOPOTY z roku 1998 w reżyserii John'a Waters'a.
Film opowiada o młodym fotografie o imieniu Pecker (Edward Furlong). Choć początkowo zdawać by się mogło, że film zapowiada się na głupkowatą komedię emitowaną w TV o godzinie 11.00 w niedziele, to nic bardziej mylnego. Pod otoczką tandetowatości film porusza ważne sprawy dla każdego fotografa i skłania do przemyślenia własnych działań, ale jednocześnie też niesamowicie śmieszy. I - muszę ostrzec - nie nadaje się dla widzów poniżej 18 roku życia.... No dobrze, poniżej 16tego :)



wtorek, 5 lipca 2016

START 66 - moje pierwsze 12 klatek

Witajcie :) 
Tytuł posta nie odnosi się do moich pierwszych 12stu klatek wykonanych aparatem Start 66, ale w ogóle do moich absolutnie pierwszych klatek wykonanych na kliszy. Nigdy dotąd nie fotografowałam aparatem na film (nie licząc automatycznej małpki na koloniach szkolnych w dzieciństwie), jednak ta potrzeba zaczęła we mnie dojrzewać od około 2 lat. Ostatnie kilka miesięcy było pod tym względem mocno intensywne. Bardzo dużo czytałam na ten temat i w końcu zaczęłam szukać swojego pierwszego aparatu na film. Zupełnie przypadkowo stał się nim Start 66, bo że miał to być aparat średnioformatowy to akurat wiedziałam od początku. Co jakiś czas przeglądałam Allegro z ofertami i nic nie mogłam dla siebie znaleźć. Nie wiele wiedziałam o poszczególnych aparatach i tak czas płynął. Pewnej nocy z nudów znowu zaczęłam przeglądać aukcje i trafiłam na taką, która mnie przyciągnęła. Nie wiem co i nie wiem jak, ale poczułam, że to właśnie jest TEN APARAT i choć nie był wystawiony w licytacji, a za okrągłą sumkę 200 zł postanowiłam zaryzykować i go kupić. Aparat był zadbany, a aukcja również staranna.


piątek, 24 czerwca 2016

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie... ;)

Witajcie po przerwie :)
Zbieram się powoli do kontynuowania bloga. Tematów jest bardzo dużo, ale gorzej z czasem i konsekwentnym zapałem ;) Bloga nie porzuciłam oczywiście! W końcu domena jest opłacana ;)



środa, 2 grudnia 2015

Fotografia z duszą - START 66

Kto by się spodziewał, że kiedyś wrócą czasy fotografii analogowej, fotografii klasycznej. Już tyle razy wróżono jej śmierć i zniknięcie w niebyt. Fotografia cyfrowa wyparła ją tak bardzo, że najtwardsi fotografowie musieli otrzeć łzy i przystosować się do nowych czasów.
I oto nagle nadeszła chwila, gdzie to już nie aparat wybiera fotografa, a fotograf aparat. W myśl powiedzenia, że aparat ma stanowić naturalne przedłużenie ręki.
Fotografowie zachłysnęli się fotografią cyfrową, jej nazbyt wiernym odwzorowaniem rzeczywistości i Ci bardziej kreatywni zaczęli spoglądać nie w przód cyfrowego rozwoju, lecz na zupełne tyły tam, gdzie wszystko się zaczęło...


piątek, 20 listopada 2015

"FOTOGRAF" Pierre Boulle - powieść na weekend

Witajcie :)
Długo nic nie pisałam, a tak naprawdę wiele się działo. Skończyłam kurs II stopnia w ZPAFie i obecnie jestem na ostatnim poziomie - III stopnia Fotografii. Dostałam się również na warsztaty Fotografii Teatralnej z Forum Fotografii Teatralnej. Także uczę się cały czas :) 

Ale w między czasie robię też inne rzeczy i o zgrozo też związane z fotografią. Dziś chciałam Wam polecić książkę z roku 1969 "Fotograf" francuskiego pisarza Pierre Boulle. Jest to powieść sensacyjna, a autor tej książki napisał również "Planetę Małp" na podstawie której powstała seria amerykańskich filmów science-fiction. Książkę wypożyczyłam z biblioteki i już raz prolongowałam, a obecnie naliczają mi karę pieniężną - a to wszystko po to, by napisać ten post ;) (fajnie płacić kary, bo biblioteka z tego kupuje nowe książki :D)

Książka ma 160 stron, ale jest to 160 prawdziwie fotograficznych stron. O wielu przemyśleniach dotyczących fotografii, artysty, tworzenia i obrazu. I jest coś co łączy tą książkę z poprzednią, którą polecałam na weekend. Ale tego Wam nie zdradzę ;)

FOTOGRAF