piątek, 22 czerwca 2018

Film na weekend - OSAD #24

Witajcie :)
Dziś kolejny film z cyklu Film na weekend i jest to horror, choć trzeba przyznać, że z elementami science fiction lub fantasy - zwał jak zwał - i kryminału :)  Oryginalny tytuł tej produkcji to Residue.

Miasto w niedalekiej przyszłości. W mieście strefa objęta kwarantanną. Ludzie, którzy z niewiadomych powodów zaczynają popełniać samobójstwa w wyjątkowo brutalny sposób. Taka sytuacja ma miejsce po wybuchu magazynu z bronią w podziemiach klubu. Taka jest oficjalna wersja rządu. Ale czy prawdziwa? 

Główną bohaterką jest Jennifer Preston (Natalia Tena), fotografka, która zajmuje się streetem. Chodzi po mieście najczęściej nocą i fotografuje mroczne zaułki i jej mieszkańców. Mroku tu nie brakuje, tajemnic także. 


"Kiedyś znałam to miasto. Jego mieszkańców. Całe życie ich fotografuję. Rząd powtarza, że miasto jest bezpieczne, że nie ma skażenia. Ale to bez znaczenia. Wyjechało już tak wielu. Uciekają przed czymś czego nie widać. Chciałam udokumentować to, co się dzieje z ludźmi, ale od czasu wybuchu i budowy strefy kwarantanny moje zdjęcia są inne. Całkiem inne."



czwartek, 21 czerwca 2018

Analog dla dziecka :)

Dzień dobry ;)
Mam dwie siostrzenice - młodsza Kornelia ma 5,5 roku, a starsza Wiktoria ma 12 lat. Z okazji minionego Dnia Dziecka kupiłam im aparaty jednorazowe na kliszę :)
Czy się ucieszyły? ;) 

środa, 13 czerwca 2018

Weekend z powieścią: CZARNE LIŚCIE - Maja Wolny #4

Witajcie :)
Dziś opowiem o książce "Czarne liście" autorstwa Mai Wolny, którą udało mi się niedawno zdobyć w internetowej księgarni. Przeglądałam promocje (setki promocji!) i jak zwykle miałam przeczucie, że ona tam jest. Jakaś książka z motywem fotograficznym. Nie myliłam się! Jak tylko zobaczyłam okładkę książki od razu ją kupiłam. Nawet nie sprawdziłam o czym opowiada. To najmniej istotne - i tak przeczytam, bo przecież jest o fotografce :) Tą fotografką jest Julia Pirotte, postać autentyczna, fotoreporterka powojennej Polski. A książka ta jest współczesnym kryminałem. Jak to się ze sobą łączy? 
Zapraszam!


poniedziałek, 11 czerwca 2018

Mój zestaw 12 fotografii - Warszawski Maraton Fotograficzny 2018

Hej :)

Dzisiaj chciałam Wam pokazać jakie zdjęcia zrobiłam na Warszawskim Maratonie Fotograficznym. O tym jak było możecie poczytać tutaj  :)

A teraz czas na zdjęcia :)
Warszawski Maraton Fotograficzny 2018

poniedziałek, 14 maja 2018

Canon PowerShot A430 - Nie przekreślajcie dziaduszków ;)

Hej :)
W moje ręce wpadł aparacik, którym kiedyś zrobiłam swoje pierwsze zdjęcie cyfrowe :) Nie miałam wówczas pojęcia o fotografii, ale nawet nie mając z nią do czynienia ciągnęło mnie do niej od zawsze, o czym pisałam na blogu nie raz. Aparatek ten był własnością mojego przyszłego męża, jednak wtedy, kiedy go używałam nie wiedziałam o tym ;) Kiedy zobaczyłam to małe cudo w ogóle zapomniałam o jego właścicielu i już tylko ja robiłam zdjęcia. 


czwartek, 10 maja 2018

Warszawski Maraton Fotograficzny 2018 - wrażenia!

Hej :D
W ubiegłą sobotę, 5 maja, odbyła się pierwsza edycja Warszawskiego Maratonu Fotograficznego w Warszawie w wersji 12/12, czyli 12 zdjęć w 12 godzin. Maraton udało mi się ukończyć co jest już dla mnie wygraną. Cieszę się, że zrobiłam to, odważyłam się, pokonałam siebie i dobrnęłam do mety :D
Jeżeli jesteście ciekawi wrażeń prawie tuż po? to zapraszam :)

sobota, 7 kwietnia 2018

Film na weekend - FOTOGRAF WESELNY #23

Hej :)
Dziś mam dla Was komedię :) Fotograf weselny to film, którego głównym bohaterem jest metalowiec z małej mieściny w Szwecji, pragnący zostać fotografem weselnym. Fotografuje z pasją swoim małym kompaktem małomiasteczkowe życie aż pewnego dnia stawia wszystko na jedną kartę, bierze kredyt bez poręczeń i kupuje aparat kosztujący majątek. Czy spełni marzenia? 


- dostałeś moje zdjęcia? Marzę o zawodzie fotografa.
- no to nim zostań!
- to nie jest takie łatwe. Potrzebny jest lokal, dobry sprzęt...
- weź kredyt!
- tutaj nie ma klientów.
- przeprowadź się tam, gdzie są.

czwartek, 5 kwietnia 2018

Pierwszy Warszawski Maraton Fotograficzny 2018

Jak tylko się dowiedziałam, że Warszawa organizuje Warszawski Maraton Fotograficzny nie mogłam spać. 
Biłam się z myślami - wystartować czy stchórzyć? 
Ale zdecydowałam! Niech się dzieje wola nieba - do Warszawy jechać trzeba! 😁

piątek, 23 marca 2018

Spotkanie z Emilem Bilińskim w Krajowym Cechu Fotogafów

Wczoraj odbyło się spotkanie Krajowego Cechu Fotografów w Krakowie, a naszym specjalnym gościem był Emil Biliński Aaaaa!!! Jaram się 😍 i wciąż nie mogę nacieszyć się tym spotkaniem!!!


A co ja robię w KCF? Bo jeszcze tego chyba nie napisałam oficjalnie na blogu - otóż, od prawie roku mam przyjemność być członkiem Krajowego Cechu Fotografów :)))))))))))))))

wtorek, 6 marca 2018

Wyprawa na wiadukt

Dziś będą zdjęcia. Moje zdjęcia 😎 Bo zdjęcia miały pojawiać się na blogu a tu tylko filmy i filmy i raz Warszawa 😁
Mam już w Bytomiu swoje ulubione, wypatrzone miejsca. W ubiegłą niedzielę postanowiłam wybrać się w jedno z takich miejsc. Od dawna miałam to w planach, dlatego też zdążyłam sobie wyobrazić już ze sto razy jakie zdjęcia wykonam. Wiadomo - będą śliczne, klimatyczne, efekciarskie, kolorowe mimo niekolorowej pory roku - jednym słowem będzie efekt WOW! 
Ale czy na pewno?
 

piątek, 2 marca 2018

Film na weekend - NEON DEMON #22

Witajcie :)
Dziś kolejny film! Tym razem jednak fotografowie grają tutaj drugie skrzypce, bo pierwsze należą do modelek. Neon Demon to film o wojnie między modelkami, w której wygraną jest sesja u znanego fotografa i pokaz mody.
Zapraszam :)

rok: 2016
scenariusz i reżyseria:  Nicolas Winding Refn

wtorek, 27 lutego 2018

Film na weekend - LE SECRET DE LA CHAMBRE NOIRE #21

Hej, hej :)
Czy lubicie stare zamki, tajemnice, szaleństwo, duchy i aparaty wielkoformatowe? Jeśli tak to ten film jest dla Was! Przygotujcie sporo przekąsek i coś do picia, bo ten wyśmienity seans trwa dwie godziny ;)
Zapraszam :)

scenariusz i reżyseria: Kiyoshi Kurosawa
premiera: 2016 r.
produkcja: Belgia, Francja, Japonia

sobota, 4 listopada 2017

Film na weekend - PO TYSIĄC RAZY DOBRANOC #20

Witajcie :)
Dziś chciałam Wam polecić film o fotografce wojennej. 
Po tysiąc razy dobranoc to kino traktujące o wojnie w Afryce widzianej oczami Rebecci Thomas, sławnej fotografki wojennej, granej przez Juliette Binoche. Jako akredytowany fotograf relacjonuje ona wydarzenia wojenne - wybuchy, strzelaniny, morderstwa, ale ma też możliwość wejścia za kulisy oficjalnych wydarzeń - do samego serca fanatyzmu religijnego.

Zapraszam!

Po tysiąc razy dobranoc - Juliette Binoche

piątek, 1 września 2017

Film na weekend - DELIHA #19

Pierwsze co przyszło mi do głowy, kiedy zaczęłam oglądać ten film to to, że to film o brzydkich ludziach :D Już sama okłada filmu rozwala na łopatki :D Powiem Wam od razu - w życiu nie widziałam śmieszniejszego filmu!
Całe miasto słyszało moje wybuchy śmiechu a wtórował mi w tym TZ. Śmialiśmy się do łez! To jest tak śmieszne, że po prostu: BRAWO Turcja!




czwartek, 31 sierpnia 2017

Od monitora do własnej drukarki - tandem Eizo i Epson

Hej, 
Chciałam użyć określenia "święta trójca fotografa", lecz nie wiem czy będzie to obyczajowo poprawne sformułowanie. No, ale niech jest, bo lepszego określenia nie znalazłam ;)
Zawsze uważałam, że świętą trójcą fotografa, zapewniającą mu swobodę działania, wolność twórczą i dobre wyniki stanowi - monitor + aparat + drukarka. 


piątek, 28 kwietnia 2017

Film na weekend - CISZA KŁAMIE #18

Przymierzam się do opisania tego filmu już trzeci raz. Od pierwszego seansu minęło sporo czasu. Potem był drugi seans i znowu nic. Zbierałam się i zbierałam, zaczynałam pisać, ale nie mogłam skończyć. Chyba już wiem dlaczego... 

Rok produkcji: 2010
Scenariusz i reżyseria: Julie Hivon

czwartek, 27 kwietnia 2017

Pierwsza Komunia Święta

Co zrobić, kiedy chce się sfotografować komunię dziecka, ale nie ma takiej opcji, gdyż fotograf dopuszczalny jest jeden i to nie jesteśmy my?

Pierwsza Komunia Święta

środa, 15 lutego 2017

Akademia Fotografii w Bytomiu

W Bytomiu ruszyła Akademia Fotografii :) Dziś kolejne spotkanie. Jeżeli do Bytomia macie niedaleko to gorąco zachęcam, aby przyjechać, bo naprawdę warto! 
I słów kilka o zwycięskim zdjęciu World Press Photo + kilka wydarzeń w lutym :)

Muzeum Górnośląskie, gmach przy ul. Korfantego 34
Muzeum Górnośląskie, gmach przy ul. Korfantego 34

wtorek, 22 listopada 2016

Wystawa Fotografii Kolekcjonerskiej + krótka fotorelacja

Poniedziałki, których szczerze nie znoszę, mogą być fajne i miłe. Mimo fatalnej pogody, pierwszego śniegu, który dotarł do Bytomia 13 listopada, postanowiłam nie poddać się i wyruszyć w długą i samotną podróż do Warszawy tylko po to, żeby zobaczyć wystawę Fotografii Kolekcjonerskiej.


poniedziałek, 7 listopada 2016

Ćwiczenia z fotografii - książki

Przyszła jesień, a wraz z nią wzmożone pragnienie spędzenia wieczoru z dobrą książką i rozgrzewającą herbatą. Jest to też czas, w którym warto już pomyśleć nad prezentami dla najbliższych z okazji zbliżających się świąt, czy też prezentem dla siebie... tak bez okazji.

Laboratorium kreatywnej fotografii, Fotografia z Duszą

piątek, 21 października 2016

Akademia Fotografii w Krakowie - Kurs dla zaawansowanych

Witajcie :)
Chciałam Wam dziś opowiedzieć o kursie dla zaawansowanych w Akademii Fotografii w Krakowie, choć byłam dopiero na pierwszym zjeździe, na fotografii reklamowej. Sama, zanim zapisałam się na kurs, to od co najmniej roku starałam się wyszukać jakieś opinie o tym czy warto czy nie warto na ten kurs się wybrać i nie znalazłam nic. Obecnie mieszkam w Bytomiu, dlatego dojazd do Krakowa komunikacją miejską na godzinę 9 rano wydawał mi się przerażający, więc dodatkowo bałam się rozczarować. Ale w końcu się zdecydowałam i jestem bardzo zadowolona. Było super!

Bajeczny widok z okna Akademii Fotografii.

sobota, 9 lipca 2016

Film na weekend - FOTOKŁOPOTY #17




Po długiej przerwie w propozycjach filmowych z serii Film na weekend mam dla Was coś lekkiego na dobry humor, a mianowicie komedię FOTOKŁOPOTY z roku 1998 w reżyserii John'a Waters'a.
Film opowiada o młodym fotografie o imieniu Pecker (Edward Furlong). Choć początkowo zdawać by się mogło, że film zapowiada się na głupkowatą komedię emitowaną w TV o godzinie 11.00 w niedziele, to nic bardziej mylnego. Pod otoczką tandetowatości film porusza ważne sprawy dla każdego fotografa i skłania do przemyślenia własnych działań, ale jednocześnie też niesamowicie śmieszy. I - muszę ostrzec - nie nadaje się dla widzów poniżej 18 roku życia.... No dobrze, poniżej 16tego :)



wtorek, 5 lipca 2016

START 66 - moje pierwsze 12 klatek

Witajcie :) 
Tytuł posta nie odnosi się do moich pierwszych 12stu klatek wykonanych aparatem Start 66, ale w ogóle do moich absolutnie pierwszych klatek wykonanych na kliszy. Nigdy dotąd nie fotografowałam aparatem na film (nie licząc automatycznej małpki na koloniach szkolnych w dzieciństwie), jednak ta potrzeba zaczęła we mnie dojrzewać od około 2 lat. Ostatnie kilka miesięcy było pod tym względem mocno intensywne. Bardzo dużo czytałam na ten temat i w końcu zaczęłam szukać swojego pierwszego aparatu na film. Zupełnie przypadkowo stał się nim Start 66, bo szukałam wśród aparatów średnioformatowych. Co jakiś czas przeglądałam Allegro z ofertami i nic nie mogłam dla siebie znaleźć. Niewiele wiedziałam o poszczególnych aparatach i tak czas płynął. Pewnej nocy z nudów znowu zaczęłam przeglądać aukcje i trafiłam na taką, która mnie przyciągnęła. Nie wiem co i nie wiem jak, ale poczułam, że to właśnie jest TEN APARAT i choć nie był wystawiony w licytacji, a za okrągłą sumkę 200 zł postanowiłam zaryzykować i go kupić. Aparat był zadbany, a aukcja również staranna.